Monthly Archives: Wrzesień 2014

Tank Killer Company- odpakowanie (unboxing).

Dziś otrzymałem nowe pudło  Tank Killer Company -SBX31 firmy Battlefront. Zestaw ten pozwala na zbudowanie dział  SU-85, SU-85M,  SU-100 i SU-100M . Na wstępie trzeba wspomnieć że to aktualnie jeden z lepiej sprzedających się modeli BF- co zaważyło chyba na jego kiepskiej dostępności. Niechybnie z powodu zmian w dodatku Red Bear i nowych zasad dla sowieckich niszczycieli czołgów- „cat killers”. Poniżej zaprezentuję parę fotografii zestawu  jak i moje pierwsze wrażenia.

Na początek garść historii i faktów:

Działo samobieżne SU-85 opracowane zostało w 1943 roku na bazie wcześniejszym modelu SU-122, który z kolei został zbudowany na podwoziu czołgu T-34. Nowy pojazd wyposażono w zmodernizowaną armatę przeciwlotniczą wz. 1943 85 mm armata wz. 1943 D5S kal. 85 mm. Głównym zadaniem nowej konstrukcji było eliminowanie nowszych modeli czołgów niemieckich (np. Panzerkampfwagen V Panther; Panzerkampfwagen VI Tiger), szybszych lub lepiej opancerzonych niż wcześniejsze konstrukcje. Produkcję seryjną dział SU-85 rozpoczęto pod koniec 1943 r. Później  powstała wersja SU-85M  w podwoziu SU-100. W końcu 1943 roku, w związku z planowanym przezbrojeniem czołgu T-34 w armatę 85 mm, konieczne stało się dalsze wzmocnienie uzbrojenia dział samobieżnych. Podjęto decyzję o skonstruowaniu nowego średniego działa samobieżnego, wyposażonego w armatę 100 mm – SU-100. Działo SU-100M to powojenna wersja zmodyfikowana  na potrzeby walk na bliskim wschodzie.

 

Wracając do odpakowania pudełka. Zestaw jest dobrze opisany kolorami z tyłu pudełka określając jakie części nadają się do jakiego modelu działa. Przynajmniej tak wydaje się na początku.

IMG_4173

W środku znajdziemy trzy zestawy wyprasek po pięć sztuk. Mi bardzo przypadły do gustu gąsienice odlane w całości- świetny i równy detal. To duża odmiana w porównaniu do typowych gąsienic BF- pełnych nadlewek i nierówności.

Reszta to zestawy nadwozia oddzielnie dla  SU-85 i dla  SU-85M/100/100M oraz wieżyczki, osłony jarzma oraz działa itp. Ucieszyło mnie to ostatnie bo wreszcie będę mógł dokonać konwersji moich IS-2  na IS-85 wymieniając ich działo na odpowiednie. Wcześniej nie było to możliwe bez kupienia odpowiedniego modelu.

Dalej mamy kalkomanie oraz figurki dowódców- tym razem stare, metalowe.

Ja postanowiłem zbudować SU-100 w ilości 3 sztuki. Przyznam że musiałem się posiłkować stroną BF pokazującą etapy budowy: http://www.flamesofwar.com/hobby.aspx?art_id=4303. Mimo przewodnika z pudełka miałem wątpliwości jaki element powinienem wybrać. Kiedy jednak ogarniemy co i gdzie to złożenie to już czysta przyjemność. Jedno działo SU-100 to może 15 minut sklejania. Praktycznie zero nadlewek i tylko trochę piaskowania i czyszczenia. Polecam klej odpowiedni do plastiku- w moim przypadku to był Army Painter.

Podsumowując to świetny zestaw który może nie powala ceną ale za to jak na razie nie ma konkurencji i nie sprawia prawie żadnych problemów ze złożeniem. Jedyny minus to brak jakiejkolwiek różnorodności wśród tych pięciu dział i może brak lepszej instrukcji w pudełku.  Moja ocena to 9/10.

IMG_4170

 

 

Rempage

Nasze figurkowe dłubanie – część 1

Zgodnie z ustaleniami z forum poniżej przedstawiam nasze plany modelarsko-bitewniakowe na najbliższą przyszłość. W kolejności alfabetycznej. Kolejna część z postępami prac za ok. 4 tygodnie. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to proszę o maile/pmki w każdej chwili, zawsze jest możliwość opublikowania dodatkowego artykułu lub podłączenia się wraz z następną częścią – dołączyć może każdy.

Na pierwszy ogień Ink.

 

Na wrzesień wymyśliłem sobie dwa tematy do zrobienia. Chciałbym skończyć rajtarów do Ogniem i Mieczem , bo leżą cały czas pomalowani do połowy. Nie ukrywam ,że pierwszy raz malowałem takie modele (bo Flames of War mimo wszystko to zupełnie inna bajka) więc potestowałem sobie różne techniki modelarskie i różne washe. Już wiem, że czarny wash do takiej małej skali się nie przyda.
Drugim pomysłem jest zrobienie podstawki scenicznej pod moją bandę Mordheim/Warheim. Pięknie pomalowana banda przez Michała z Dwarfcrypt leży sobie w pudełku i serce mnie boli, że nie jest wyeksponowana. Dlatego pomyślałem sobie o dużej podstawce, na której każdy będzie przymagnesowany, przedstawiającej wejście do kopalni/twierdzy krasnoludzkiej. Jedyne co mnie zastanawia to jak wymodelować odpowiednio podłoże ponieważ część podstawek ma zrobioną podstawkę drewnianą (miejską) i nie bardzo mi pasują do surowego górskiego klimatu.
Tyle na dzień dzisiejszy. Może pokuszę się jeszcze o maźnięcie czołgów na najbliższy turniej, ale ze względu na skalę i moje słabe umiejętności malowania prawdopodobnie poproszę o warstwę bazową Patrola.

1ink 2ink 3ink 4ink 5ink 6ink 7ink

 

Drugi w kolejności alfabetycznej – rempage.

 

Na razie nic specjalnego nie szykuje. Zamierzam pomalować moje panzery IV- plastikowe. Jeśli będę miał czas to może posklejam pudełko jeszcze 5ciu jako dodatek do mojej hordy panzerow :). Postaram sie krok po kroku pokazywać i fotografować poszczególne etapy malowania. Mam nadzieje ze uda mi sie pomalować je w kilka tygodni.

IMG_4148 IMG_4151 New Picture

 

Dalej – sgr.

 

Mam tego mnóstwo na półkach i jako, że ostatnio było mi bardzo nie po drodze z malowaniem figurek, chciałbym nadrobić zaległości. Najbardziej zależy mi na przemalowaniu węgierskich czołgów – Pantery i PzIVH. Żółty kolor, który zastosowałem na kilku czołgach mi się nie podoba, więc trzeba przerobić. Pewnie wiązać się to będzie z przemalowaniem reszty czołgów z plutonów (razem 8 PzIVH). bo nie pamiętam jakiego koloru użyłem. Chcę też pomalować jednego Zrinyia, nie musi być zgodny kolorystycznie z już pomalowanymi, bo będzie robił za HQ kompanii.

Następny temat do zrobienia do listopada to armijka do Bolt Action. Chciałbym się z tym wybrać na turniej i musi być maźnięte. Dużo tego, więc może być różnie :).

Dalej chcę jeszcze wreszcie zrobić polskich skoczków do FoWa. Wyciągnąłem ich z pudła do zdjęcia, podoklejałem brakujące modele. Mam trochę ekstra figurek, zrobię z nich miotacz do inżynierów i może dwie lub więcej ekstra podstawek. Dużo tego i wszystko z kamuflażem na mundurach, więc będę sie z tym bawił jeszcze dużo czasu na pewno.

Z innej beczki, 12 Krzyżaków w 28mm czeka na sklejenie i farbę i chciałbym bardzo dokończyć samolocik Necronów z 40k, bo maluje go od czasu do czasu już ponad rok i trzebaby wreszcie go skończyć.

Sumując – robota na bardzo długo, ciekawe ile z tego uda mi się skończyć przed końcem roku.

hungbolt  necron spad teutonic

 

I na deser – Zorg.

 

Postanowiłem po dwóch latach od powstania pomysłu złożyć wreszcie Panzerbrigade 150. Na razie stan początkowy czyli blister z panterą, pluton moździerzy 12cm oraz pluton SS Fallschirmkommando – pomalowany przez Patrola ale jeszcze nie opodstawkowany. Docelowo brakuje 2 Panter, 3 StuGów, Greyhoundów i PaK40 (te mam zrobione przez sgra), ale dajmy sobie czas ;).

1zorg 2zorg