Monthly Archives: Styczeń 2016

Nasze figurkowe dłubanie – część 12

Witamy z powrotem po dłuuugiej przerwie. Tym razem swoje prace zaprezentuja Bielkins, Ink i sgr. Zdjęcia Bielkinsa i sgr można klikać, otworzą się w nowym oknie, są większe niż poniżej.

Bielkins:

Witam,

Minęło ponad 6m-cy od mojej ostatniej aktywności. Przez większość tego czasu nie byłem w stanie ruszyć jakiegokolwiek tematu związanego z hobby. Na szczęście dzięki presji uczestnictwa w ostatnim (grudniowym) turnieju w Gliwicach, a także większym zasobie czasu udało mi się zmobilizować i podomykać kilka rozpoczętych już projektów. Stopniowo wprowadzam nowe techniki modelarskie (pigmenty), a także zmieniłem tło do zdjęć. Wstępny feedback od Was upewnił mnie w słuszności jego wyboru.

Na warsztat poszły:

  1. Amerykańskie bateria 155mm dział samobieżnych M12_GMC, którą wykorzystuję jako wsparcie dla moich Szczurów Pustyni z Normandii.
    Modele były już pokryte kolorem bazowym przez poprzedniego właściciela, więc się do niego dostosowałem. Całość to wariacja na temat różnych zdjęć M12 znalezionych w sieci, głównie jeśli chodzi o nazwy. Mamy więc Zabójcę Adolfa (Adolph’s Assassin), Carlosa (aka Big Boy), Alberte IV i Judy. :) Popróbowałem na nich chlapanie błotem (gips, wash AK + pigment) i jak na pierwszy raz jestem średnio zadowolony. Natomiast pełni zadowolony jestem ze sztabu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  1. Następnie kontynuowałem prace nad rozpoczętym już projektem transportu dla baterii dział artylerii ciągnionej 25pdr.
    Przyporządkowałem je do baterii A. 1. Dywizjonu.
    W kwestii szczegółów to oznaczenia Baterii A, 1. dywizjonu transportu poszczególnych dział (A1,A2,A3,A4), a także pojazdów pomocniczych (ciężarówek) 1 i 2 są ręcznie malowane. :)
    Dodatkowo znów poeksperymentowałem z pigmentami, tym razem to mieszanka dwóch barw i efekt mi odpowiada. Zmieniłem także sposób nakładania lakieru bezbarwnego, z pędzla na aero i muszę stwierdzić, że efekt jest znacznie lepszy i bardziej matowy. Dość gadania niech przemówią zdjęcia:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dzięki zakupieniu nowego aero, kompresora (dzięki Bolciu) i odpowiedniej chemii, mam zamiar iść dalej i spróbować sił w technice modulacji, a także trójbarwnych kamuflażach (EW Polacy i LW Niemcy). Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Chętnie wysłucham Waszych rad i opinii.

Pozdrawiam
Bielkins

 

Ink:

Ostatnio z racji turnieju w Poznaniu, na który wybierałem się z Zorgiem zostałem zmuszony do pomalowania plutonu Shermanów M4A1 i  M3A1 Scout Car. Jako, że powoli przymierzam się do zrobienia całej armii zimowej (mam już kupioną i piechotę w płaszczach, i zmechanizowaną piechotę zimową),  to pomyślałem o zrobieniu kamuflażu białego. Scout Cary mają dodaną załogę z klasycznych halftrucków oraz trochę śmieci typu zapasowe koło i plecaki pozawieszane na burtach. Muszę jeszcze popracować nad dwoma jeepami, żeby mieć już skończony cały pluton zwiadu.

Co do czołgów długo się zastanawiałem czy nie zrobić ich też w białym camo, ale z racji niewielkich umiejętności malarskich zdecydowałem się na klasyczne malowanie i ubłocenie ich. Pierwszy raz nakładałem też kalkomanie, co okazało się sporym wyzwaniem, ale dzięki pomocy chłopaków na forum wyszły naprawdę fajnie. Generalnie jestem z tych czołgów mega zadowolony – nie równają się oczywiście z pracami kolegów ale jak na moje skromne umiejętności to na pewno nie straszą na stole.
Bez tytułu4 Bez tytułu5 Bez tytułu6 Bez tytułu7 IMG_5965IMG_5981 Bez tytułu9Bez tytułu8IMG_5980IMG_5979
sgr:
Mnie czas od ostatnieo raportu upłynął mi na malowania armijki opartej na briefingu von Benningsena z Nachjaegera. Umyśliłem sobie zagrać tym na najbliższym turnieju. Format jest śmieszny – 1420 punktów, można przygotować 2 rozpiski różniące się maks. 420 punktami. Podstawą moich sił są Pantery. Modele są z PSC, recenzja ukazała się chwile temu, miałem dużo radochy przy sklejaniu i malowania tych czołgów. Malowane są na 1945 rok, więc w innym odcieniu Dunkelgelba (bardziej beżowym) a jako kolor bazowy używałem zieleni. Chciałem mieć każdy czołg inny. Jestem bardzo zadowolony z rezultatów. Tak prezentuja się wszystkie Pantery:
pantall
A tak detale na dwóch (ta z geometrycznymi liniami jest moją faworytką, chociaż malowałem ją jako ostatnią, bez pomysłu na kamo, te linie wybrałem trochę z rozpaczy, a po weatheringu chciałbym mieć cały conajmniej pluton taki :) ).
pantx1b
pantx1a
Dalej pomalowałem dwa plutony zwiadu. Kamo podobne jak w Panterach:
recce
Pluton Stummeli (na bazie SdKfz 250, dośc dziwny model i trudny do zdobycia):
stumm
Pluton PzIVJ – użyłem do nich innego zestawu barw, troche to się gryzie z resztą rozpiski, ale bardzo mi się to kamo podoba (choć brąż za ciemny). Zrezygnowałem z siatkowych schurzenów, bo odlew jest tragiczny. Myślałem o zakupie jakieś siateczki i zrobieniu ich samemu, ale brak czasu spowodował, że przykleiłem normalne schurzeny od PzIVH. Załoganci są pomalowani w chwili gdy pisze te słowa, zdjęcia robiłem wsześniej:
pzPl
Detale na czołgu wyglądają tak (jestem bardzo zadowolony z odcienia Dunkelgelba):
pzIVx1
Ostatnie dwa pomalowane modele to HQ w jednej z wersji turniejowych rozpisek. Są malowane w kolorystyce Panter i żeby odrózniały się na pierwszy rzut oka nie zamontowałem im schurzenów:
PzHQ
Do kompletu brakuje mi jeszcze dwóch halftracków UHU. Mam je w tej chwili gotowe, ale zdjęcia były wczesniej, więc stan sprzed jakiegoś czasu – nie mam na nie jakiegoś pomysłu ani czasu, więc kamo trochę na odwal się:
uhu
Na sam koniec dwa StuGi dla qbekoza. Modele żywiczne ze średnim detalem (to bardzo stara rzeźba). Nie jest to mistrozstwo świata, ale myślę, że dają radę. Też wymagają dokończenia:
stug
Plany na przyszłość są mgliste – chce pomalować rozpiskę na mida (niemieccy pionierzy ze Stalingradu), bo dużo turniejów akurat w tym formacie ma się odbyć, a modele wszystkie mam. Chciałbym też na GT UK pomalować coś innego (format też 1420) – mam już pomysł, ale na razie sza, turniej w październiku, więc pewnie nie będzie to następny projekt, choć mam juz wybrane kamuflaże ;). I chciałbym wreszcie zacząć malowanie późno XV-wiecznych Ottomanów w skali 28mm (1475+). Trochę modeli już mam, są śliczne i perspektywa malowanie większych modeli z użyciem jaskrawych kolorów bardzo mnie nęci ;).
Podsumowują zaś to co powyżej jestem bardzo zadowolony. Zainwestowałem w chemię i farby (AK i MiG Ammo) i nie mogę narzekać na te produkty – nie mam ochoty wracać do Tamiyek i Vallejo przy malowaniu aerografem. Oczywiście można to samemu wszystko zrobić (washe, filtry), ale tak jest prościej i łatwiej, bo można siadać od razu do malowania. Wydaje mi się, że wsparty tymi produktami zrobiłem krok naprzód w malowanie czołgów w skali 15mm. Niby większość tych rzeczy malowałem już w przeszłości, ale teraz robiłem wszystko mocnie – jaskrawsze cieniowanie, jaśniejsze kolory, mocniejszy weathering, itp. Efekt jest – moim zdaniem – dobry.

Potecknov’s Bears – Soviet Breakthrough Force

Tym razem przedstawiam Wam pudełko Potecknov’s Bears – do gry Team Yankee.

Jak tytuł wskazuje jest to batalion podpułkownika Yuri Potneckov’a który występuje w książce Team Yankee jako główny przeciwnik kapitana Bannon’a. Niestety w mojej opinii w książce postać ta jest przedstawiona z  typową dla USA naiwnością i stereotypami na temat ZSRR. Ale dla samej gry nie ma to chyba większego znaczenia. Wygląda na to że BF nie będzie zbyt dokładnie śledzić treści książki Team Yankee.

Samo pudełko zawiera:

  • 9 x  T-72
  • 2 x MI-24 Hind
  • 2 x Kalkomanie
  • 5 x Karty jednostek
  • 1 x wzornik artyleryjski

Ja dostałem dodatkowy T-72 w ramach rekompensaty preorder za opóźnienie.

IMG_6020 IMG_6019

Tym razem kalkomanie starczą na dwa śmigłowce. Nie tak jak w zestawie dla USA kalkomanie są tylko dla jednej kobry- zupełnie nie wiem czemu.

Dodatkowo dostałem w końcu akrylowe objectivy które należą się za wcześniejsze zamówienie podręcznika Team Yankee. Miły dodatek.

IMG_6021

Artyleryjski wzornik tak jak w pudełku USA to dość twardy karton który nie zastąpi plastiku ale powinien długo wytrzymać na stole. Dodam tylko że jest naprawdę spory i trochę się wygina.

IMG_6022

Poniżej wypraski T-72. Dość solidny plastik- trochę inny od tego użytego w M1 Abrams. Jakby ciemniejszy i bardziej błyszczący.

Załączone wypraski dowódców są takie same jak te w ostatnich plastikach FOW. Trochę to rozczarowujące że nie ma jakiś nowych wzorów.

IMG_6025 IMG_6026 IMG_6027

Poniżej sklejony model T-72. Tym razem nie sklejałem podwozia i nadwozia. Zrobię to po malowaniu. Łatwiej będzie potem pomalować gąsienice. Dodatkowo przykleiłem w wannie śruby stalowe dla dodania trochę dodatkowej wagi. Model jest bardzo łatwy do złożenia i wygląda świetnie po sklejeniu. Tym razem mamy znowu dwa CKM’y co jest miłym dodatkiem biorąc pod uwagę delikatność tych części.

IMG_6060 IMG_6068

Model Mi-24 jest oczywiście w skali 1/100. Muszę przyznać że to najbardziej skomplikowany z modeli w tej skali jaki kiedykolwiek sklejałem. Ma mnóstwo części i nie obyło się bez problemów. Musiałem kilka razy obejrzeć instruktażowe video BF żeby się upewnić co i jak. Niestety gwiazda mocowania śmigła wyłamała się a jej sklejenie to trudna sztuka. Nie wiem też jak olbrzymie śmigło będzie spisywało się w grze. Mimo magnesów może tylko zawadzać.

IMG_6023

IMG_6059

To naprawdę spory model. Poniżej porównanie do AH-1 Cobra. Można go skleić z podwoziem lub bez. Ja zdecydowałem się na wersję z podwoziem. Tak na wypadek gdy Mi-24 będzie lądował by wyrzucić desant. Tak jak w przypadku AH-1 dodałem obciążenie na dziób by helikopter mógł stać w wersji bez podstawki.

IMG_6047

Mam nieodparte  wrażenie zrezygnowanie ze skali 1/144 było błędem. Kilka sztuk Mi-24 będą wyglądały idiotycznie na stole. Są zbyt duże co tylko potwierdzają zdjęcia na forach. Nie zmienia to faktu że to doskonały helikopter i chyba jak dotąd szczyt możliwości BF jeśli chodzi o plastik.

 

Podsumowując Potecknov’s Bears to dobry zestaw który będzie świetną podstawą pod każdą armię Paktu Warszawskiego. Odstraczać może trochę cena : 25£ więcej od zestawu USA. Zwłaszcza że widziałem wcześniej wersję z transporterami BMP z której BF wrednie zrezygnował.